Tagi

Resztki życia

Józef Ignacy Kraszewski

Dostępny w formatach:

pdf

epub

mobi

Darmowe fragmenty

pdf

epub

mobi

Wybrane pozycje

Data publikacji
Język polski
Ilość stron 482
Wydawca Psychoskok
ISBN 978-83-8119-544-7
5.90 zł. 4.66

Cena brutto, zawiera VAT

Dodaj do koszyka

Wybierz w jakim formacie chcesz otrzymać publikację

pdf epub mobi

Ocena czytelników

Brak ocen Dodaj

1 2 3 4 5

Opis

Właścicielem domku z topolami był ów mężczyzna nazwany Joasiem, inaczej panem Joachimem Wielicą, niegdyś marszałek powiatowy, obecnie osiadł na ustroniu i wypoczywa przed czasem po życiu. Człowiek ten w całej okolicy jedno zgodnie był uważany za najzacniejszego urzędnika i obywatela.
 Dziwne okoliczności przywiodły go w tę ustroń i niejako zmusiły do wyrzeczenia się czynniejszego życia. Rodzice jego byli bardzo majętni, ale ojciec cały swój czas spędził na obywatelskich posługach, urzędował i po dawnemu nie tylko czas i pracę poświęcał, ale majątek stracić musiał, nie pojmując by inaczej jak otwartym domem i stołem sprawiać było można urząd wyborowy. Gdy po osiemnastu latach sędziowania i marszałkostwie, przebudził się poczciwy szlachcic oblężony przez wierzycieli, naciskany od żydów, zduszony długami krzyczącymi — rozpacz go porwała, zachorował i nie doczekawszy się upadku swojego, ale go przewidując, umarł na rękach żony, która dla siebie i syna przyjęła bez szemrania dziedzictwo nieopatrzności i ubóstwa, ale zarazem poczciwego imienia.
 Został po nim syn tylko jedynak i wdowa, kobieta wielkiego męstwa, która nie narzekając na losy, zgodziła się ze swym położeniem, łzy nad sobą nie uroniwszy. Pogrzeb starego Wielicy i stypa były ostatnim wysiłkiem poczciwej wdowy, która sprzedała swoje kosztowności i sreberka, aby jak najwystawniej pochować tego, który żył zawsze wystawnie. Jej się to jeszcze zdawało obowiązkiem, aby ubóstwo trumny nie urągało życiu.

Opinie

(od 3 do 128 znaków) (od 3 do 5000 znaków)

Nikt nie dodał jeszcze opinii, bądź pierwszy który to zrobi